Na Oazie Pan Bóg miłuje bardziej…

Browse By

Alleluja! Taka myśl, jak w tytule przyszła mi w czasie ostatnio przeżywanych rekolekcji. I chcę, by pozostała tytułem poniższych rozważań, pomimo tego, że może wydawać się kontrowersyjna. Niech pozostanie, z adnotacją, że miłość Boża jest zawsze doskonała i zawsze wolna.

Jestem przekonany, że rekolekcje są szczególnym miejscem działalności Pana Boga. To właśnie na rekolekcjach mamy szczególną możliwość żywego spotkania z Panem Bogiem i pogłębienia swojej wiary. Przyjeżdżając na rekolekcje pozostawiamy w tyle swoją codzienność, a zaczynamy przebywać w sferze sacrum, w miejscu odosobnienia. Stajemy się podobni do Pana Jezusa, który zostawiał tłumy, uczniów i wychodził sam na górę, aby się modlić, do świętego Jana Chrzciciela przebywającego na pustyni, czy Apostołów, którzy pozostawiali codzienność, by pójść za swym Mistrzem.

Podczas każdych rekolekcji doświadczam tej szczególnej bliskości Pana Boga. I mam dziś pragnienie podzielić się tym działaniem w czasie ostatnich rekolekcji – Oazy Rodzin i Oazy Nowego Życia III stopnia w Przemyślu.

  1. DAR MODLITWY. Dzięki ustalonemu roztropnie harmonogramowi zajęć i wyznaczonemu czasowi na modlitwę, dane mi było codziennie uczestniczyć w Eucharystii, odmawiać Liturgię Godzin we wspólnocie, uwielbiać Pana przez śpiew czy adorować Go w Najświętszym Sakramencie. Był to naprawdę czas żywego spotkania z Panem, czas uwielbienia i czas uświęcenia, który promieniował na resztę dnia.
  2. DAR WSPÓLNOTY. Niesamowite, jak świadectwo życia drugiej osoby, niekoniecznie lekkie, może nas ubogacić. Miałem doświadczenie, że dzieliliśmy się podobną wiedzą religijną, a tym właśnie w czym się różniliśmy, a co jednocześnie ubogacało nas nawzajem, było świadectwo naszego życia – konkretne pochodzenie, konkretna historia życia, a także konkretne talenty i charyzmaty, jakie każdy z nas otrzymał. Niesamowite, jak ubogacaliśmy siebie nawzajem. Rodziny Domowego Kościoła miały możliwość dzielić się swoim doświadczeniem z Młodzieżą, a Młodzież ubogacać Rodziny swoją energią, swoją historią i swoim sposobem postrzegania. Ceniłem nie tylko wspólne rozmowy, ale też wspólną zabawę: grę w piłkę, czas przy planszówkach czy wspólny taniec.
  3. DAR POSŁANIA. Mimo, że uczestnictwo w Oazie wymaga pozostawienia codzienności, to Pan Bóg dał nam poznać bardzo jasno, że nasza droga wiedzie wprost z Oazy ku… codzienności. Uświęceni działaniem Bożym podczas rekolekcji mamy wrócić odmienieni, by z Bożą pomocą, szanując święte obowiązki codzienności, tę codzienność wokół siebie przemieniać, to znaczy uświęcać.

Podobną myśl, jak w tytule wyraził kiedyś mój profesor, ks. bp Kiernikowski: Pan Bóg niektórych kocha bardziej, nikogo nie kocha mniej. Tym, Kogo Ojciec miłuje najbardziej jest Jego Umiłowany Syn. W dzieleniu się na rekolekcjach, szczególnie u Młodych Ludzi pięknie wybrzmiewała myśl, że Pan Jezus jest dla nich najważniejszą Osobą w życiu i relacja z Nim jest najważniejsza. I przyszła mi myśl, że to że Młodzi są tak skoncentrowani na Panu Jezusie wcale nie wpływa na to, że mają mniej czasu, czy miłości dla innych i dla siebie nawzajem. Jest odwrotnie. To właśnie dzięki relacji z Panem Jezusem Młodzi mają radość w spotkaniu z drugim człowiekiem, mają siłę podejmować zadania Kościoła, obowiązki i troski codzienności, i tę codzienność uświęcają. Alleluja! Chwała Panu!

Fotografia: Carl Attard, StockSnap.io, CC0.

Podobne Artykuły