Narodził się nam Zbawiciel!

Browse By

To ciekawe, jak Pan Bóg nieustannie zaskakuje człowieka i z sytuacji zupełnie beznadziejnej potrafi wyprowadzić niesamowite dobro. To niezwykłe, jak jest pomysłowy, oryginalny i pełen miłości w tym, co robi.

Sytuacja człowieka po grzechu pierworodnym, polegającym na zupełnym odwróceniu się od Boga i zwróceniu ku sobie, nie przedstawia się kolorowo. Człowiek zostaje wypędzony z raju i nie jest w stanie sam, o własnych siłach do niego powrócić. W swej nieskończonej miłości, miłosierny Bóg przygotowuje jednak rozwiązanie, które ma na powrót przywrócić Bogu człowieka, a człowiekowi dać dostęp do Boga. Jego pierwszym etapem jest obchodzone dziś Boże Narodzenie.

Dziś uroczyście obchodzimy święty dzień, w którym Najświętsza Maryja Dziewica wydała na świat Zbawiciela (II Modlitwa Eucharystyczna). Zatrzymajmy się nad fragmentem, w którym Pismo Święte opisuje moment zwiastowania pasterzom Dobrej Nowiny. Postawmy siebie w roli pasterzy, zwyczajnych, grzesznych ludzi, którzy dzięki Bożej interwencji zostają wyrwani z szarej codzienności i otrzymują szansę na uczestnictwo w życiu pełnym cudów.

W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich Anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak, że bardzo się przestraszyli. (Łk 2,8-9)

Oobjawieniom Boga zawsze towarzyszy bojaźń człowieka. Izraelici boją się zwrócić oczy na Boga, wiedząc, że nikt, kto spojrzy na Boga nie może pozostać przy życiu (Wj 33,20). Kiedy Pan spogląda ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie, zmusza je do ucieczki (Wj 14,24). Całe zbrojne wojsko samym tylko spojrzeniem!

Podobnie boją się pasterze, kiedy staje przy nich Anioł Pański i otacza ich chwała Pańska. Boży Posłaniec dodaje im odwagi i zwiastuje Dobrą Nowinę.

Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan. A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». (Łk 2,10-12)

Anioł Pański oznajmia pasterzom zupełnie niezwykłe rzeczy. Po pierwsze, to dziś jest ten dzień, w którym rodzi się tyle lat wyczekiwany przez wszystkich Izraelitów, królów i proroków, Mesjasz. Po drugie, Mesjaszem tym jest sam Bóg. I po trzecie, Mesjasz jest Niemowlęciem w pieluszkach, leżącym w żłobie między zwierzętami.

Dla Izraelitów, którzy wyczekują potężnego wodza, króla, Mesjasza, mającego wyzwolić ich spod panowania rzymskiego, wiadomość o małym, delikatnym Dziecku nijak wpisuje się w utarty wcześniej schemat. Znaki jednak, które towarzyszą tej Nowinie są na tyle silne, że nie pozostają bez odpowiedzi pasterzy.

I nagle przyłączyło się do Anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: «Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania». (Łk 2,13-14)

Pasterze postanawiają udać się z pośpiechem do Betlejem, by zobaczyć co się tam dzieje, a co, jak wierzą, dzieje się za sprawą samego Boga (Łk 2,15-16).

W Dzień Bożego Narodzenia życzę Wam, Drodzy Czytelnicy, doświadczenia i wiary pasterzy, abyście tak jak oni, (na nowo) odnaleźli wyczekiwanego Pana Jezusa i dzięki Bożemu Słowu rozpalali w sobie coraz większą miłość ku Niemu. Abyście w tym świętym czasie radowali się rozważaniem tajemnicy Bożego Narodzenia. Byście świętowali urodziny z Tym, Który je obchodzi. A doświadczywszy spotkania z Osobą Jezusa Chrystusa, dzielili się Dobrą Nowiną, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko.

Fotografia: Ben White, unsplash.com, CC0.

Podobne Artykuły